sobota, 28 grudnia 2013

Rozdział 5

Rozdział 5 

Osunęłam się po zamkniętych drzwiach od mojego pokoju i łzy same zaczęły cieknąć po moim policzku . 
-Nicole proszę otwórz te cholerne drzwi -krzyczał Harry waląc w nie rękami 
-Wynoś się stąd -krzyknęłam 
-Porozmawiajmy- poprosił również osuwając się po drzwiach 
-Nie mam ochoty na ciebie patrzeć -powiedziałam 
-Niki uspokój się -poprosił 
-Nie masz prawa tak do mnie mówić -wychlipałam 
-Nie chcę żebyś przeze mnie płakała -powiedział 
-Trzeba było wcześniej o tym  myśleć -powiedziałam 
-Przepraszam otwórz te drzwi -powiedział i jego głos zadrżał 
-Harry ty płaczesz ?-zapytałam otwierając drzwi 
-Ja przepraszam wiem byłem strasznym dupkiem , ale nie wiedziałem jak ci to wyznać -wychlipał
-I dlatego byłeś takim dupkiem nie mogłeś po prostu zaprosić mnie na spacer ?-zapytałam -Od kiedy ?-ponownie zapytałam nie czekając na jego odpowiedź 
-Od tego incydentu w szkole , kiedy popłakałaś się stwierdziłem ,że jestem strasznym dupkiem i że coś do ciebie czuję -powiedział ,a łzy spływały po jego policzkach 
-Wejdź -powiedziałam , a chłopak wszedł do mojego pokoju i usiadł oparty o drzwi , ja uczyniłam to samo 
-Wybaczysz mi ?-zapytał 
-Ja nie wiem -powiedziałam 
-Zmienię się obiecuję tylko daj mi szansę -powiedział
-Nie płacz -dodał i otarł moje łzy 
-Dam -powiedziałam i wtuliłam się w tors bruneta
-Dziękuje obiecuję , że jej nie zmarnuję -powiedział i pocałował mnie w czubek głowy 
-Wychodzimy -powiedział wstając i podał mi rękę 
-Muszę się ogarnąć -powiedziałam 
-Dla mnie w każdej odsłonie wyglądasz ślicznie -powiedział
-Ty też mógłbyś przemyć twarz , bo widać że płakałeś -powiedziałam i pokazałam mu łazienkę na korytarzu , a sama weszłam do mojej . Zmyłam makijaż ,nałożyłam nowy i przebrałam się bo moje ciuchy były całe mokre od łez :
Do tego włosy związałam w koka i na nogi założyłam czarne vansy .Gdy wyszłam z łazienki na moim łóżku leżał już ogarnięty Harry 
-Idziemy -powiedział i złapał mnie za rękę , jednak ja ją puściłam i zostawiłam go samego w pomieszczeniu , a następnie poszłam do pokoju Zuzy 
-Zuza zostajesz sama z Cam -powiedziałam 
-Jak to to gdzie ty idziesz ?-zapytała
-Z Harrym -powiedziałam 
-Gdzie ty idziesz z Harrym -ponownie zapytała 
-Jestem z nim -wyszeptałam siostrze na co ona wydała z siebie lekki pisk 
-Gratulację i powodzenia -powiedziała i przytuliła mnie , a następnie wyszłam z jej pokoju i zobaczyłam Harrego , który miał Cami na rękach .Wyglądali bardzo słodko *.*
-Możemy iść -powiedziałam 
-Pa pa -pomachał dziewczynce
-pa Haly -pomachała mu i uciekła do swojego pokoju 
-Słodka jest -powiedział i złapał mnie za rękę
-Wiem -odpowiedziałam 
-Ma to po siostrze -powiedział
-Owszem po Zuzi -powiedziałam uśmiechając się  
-Nie to miałem na myśli -powiedział 
-A co ?-zapytałam
-Dobrze wiesz -odpowiedział .Weszliśmy do parku , gdzie siedziała cała zapłakana blondynka :
-Perrie ?-zapytałam sama siebie 
-Jaka Perrie ?-zapytał Harry 
-Moja kuzynka -powiedziałam i puściłam rękę bruneta , a następnie podbiegłam do blondynki 
-Perrie skarbie czemu płaczesz ?-zapytałam podbiegając do niej 
-Niki -powiedziała i przytuliła się do mnie 
-Co się stało ?-zapytała
-Dobrze wiesz ,że jestem w zespole -powiedziała 
-Tak i co się stało ?-zapytałam 
-One mnie nienawidzą -powiedziała 
-Ale jak to mówiłaś coś innego -powiedziałam
-Bo na początku były inne , a teraz śmieją się z tego że nie mam chłopka , że mam krzywe zęby i że jestem głupia i pusta -wyszlochała i jeszcze bardziej zaczęła płakać 
-Skarbie masz gdzie się zatrzymać ?-zapytałam 
-Nie , a tak w ogóle to co to za ciach?-zapytała ocierając łzy 
-Harry mój chłopak -powiedziałam i wskazałam gestem ręki żeby podszedł do nas 
-Harry to jest Perrie , Perrie to jest Harry -przedstawiłam ich sobie .Hazz chciał podać jej rękę ,ale jak to Pezz ma w zwyczaju przytuliła się do niego , co Harry po chwili odwzajemnił 
-Hmmm bo zrobię się zazdrosna -powiedziałam , a Harry puścił dziewczynę i złapał mnie w tali 
-Dobra Pezz co do tego miejsca zatrzymasz się u mnie -powiedziałam , a blondynka rzuciła mi się na szyję 
-Kocham cię jesteś najlepsza -powiedziała 
-Ja ciebie też i  ty też jesteś najlepsza -powiedziałam przytulając blondynkę .Zaprowadziliśmy Pezz do mnie .
-Masz tu czystą bieliznę i piżamę -powiedziałam podając jej ciuchy 
-Zostaniesz z Zuzą ?-zapytałam na co ona pokiwała głową , a ja podałam jej jeszcze czysty ręcznik i poszłam z Harrym kontynuować spacer .Ponownie poszliśmy do parku tym razem na ławce siedziała 4/5 chłopaków z One Direction , mimo to Harry nie puścił mojej ręki.Dalej szliśmy przed siebie 
-Hej -powiedział Liam i podszedł do nas , przytulił mnie , a z Harrym przybił piątkę 
-Siema -powiedział Lou najwidoczniej ucieszony tym ,że szliśmy za rękę i przywitał nas tak jak Liam .To samo uczynił Niall , Zayn tylko nie śmiało podał mi dłoń ,ale ja przytuliłam się do niego szepcząc ,że tamtych spraw nie było na co on się uśmiechną i odwzajemnił uścisk .
-To co robimy ?-zapytałam 
-Ja jestem umówiony z ...-zaczął Niall i nie wiedział co powiedzieć 
-Emmą -dokończyłam za niego , a chłopak uśmiechnął się pożegnał i poszedł przed .
-Niki , bo wiesz jest taka sprawa -powiedział Lou patrząc na mnie-Możemy na osobności ?-zapytał , a ja pociągnęłam go za rękę do następnej ławki 
-O co chodzi ?-zapytałam
-Dałabyś mi numer Zuzy ?-zapytał nieśmiało 
-Sądzę ,że pogniewa się trochę , ale i tak ci podam -powiedziałam i wzięłam  telefon bruneta , a następnie wpisałam numer mojej siostry 
-Dziękuję -powiedział i przytulił mnie co nie umknęło uwadze Harrego , który stał ze złą miną 
- No więc ..-zaczęłam ,ale przeszkodził mi sms
-Sorry -powiedziałam i wyjęłam telefon .Zaskoczyło mnie ,że była ona od Dan córki przyjaciół moich rodziców .Bardzo sympatyczna i urocza  dziewczyna z cudownymi lokami  , może nie jest moją przyjaciółką ,ale na pewno bardzo bardzo dobrą koleżanką :
"Co to za ciacha są koło ciebie "
"One Direction , a gdzie jesteś ?"
"Odwróć się "napisała , a ja kilkanaście metrów za mną dostrzegłam Dan i szybko podbiegłam do niej rzucając się jej na szyję 
-Co to za przystojniak ?-zapytała
-O którym mówisz ?-zapytałam 
-No ten w białej bluzce i dżinsowej kamizelce -powiedziała 
-Liam -odpowiedziałam -Dobry wybór miły , czuły,sympatyczny i na pewno romantyczny -powiedziałam 
-A czemu ten loczuś się tak na nas patrzy ?-zapytała -Kto to ?-zapytała ponownie
-Mój chłopak -powiedziałam 
-Serio to pocałuj go -powiedziała 
-Nie wierzysz mi ty zołzo ?-zapytałam z cwanym uśmiechem
-No wiesz nie za bardzo ty taka nieśmiała z gwiazdą ?-zapytała 
-Choć i patrz -pociągnęłam dziewczynę za sobą i po chwili byłyśmy już koło chłopaków .Podeszłam do loczka i przyciągnęłam go do siebie za szyję , na co chłopak lekko zdziwiony złapał mnie w tali tym samym przyciągając do siebie i pogłębiając pocałunek 
-A tak w ogóle to to jest Danielle , a to Louis , Zayn ,Harry i Liaaaam-powiedziałam specjalnie przedłużając "a"
*******************************************************************************
Jak się podoba rozdział ? Proszę o komentarze i życzę miłego czytania :3

1 komentarz:

  1. Wyrażę swoje myśli :)
    Ogółem masz bardzo ciekawy pomysł na to opowiadanie, chociaż bardzo szybko rozegrałaś fabułę. Czytelnika może wkręcić, co mi się akurat zdarzyło. Akcja z nienawiścią Harry'ego i Nicole to super wątek, tym bardziej, że potem się kochają i w ogóle. Chociaż ja na samym poczatku przewidywałam że tak będzie, ale nie wiem jak inni :D
    Zdarzają Ci się błędy interpunkcyjne, takie jak nie dawanie kropek na końcu zdania, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Jakbyś mogła zastanów się nad zmianą czcionki, bo czasami przecinek można pomylić z kropką i się pogubić ;)
    Naprawdę wszystko mi się podoba i we mnie masz już czytelnika :)
    Dawaj znać o rozdziałach, lub dodaj funkcję "Obserwatorzy".
    A teraz tak o mnie, bo pisałaś w komentarzu na moim blogu, za co również chciałam Ci podziękować, że czytasz to coś :)
    Mam 13 lat, haha wiem młoda ja xd
    Jak chcesz możemy się zgadać. U góry w moim blogu, jest taka zakładka jak "Mój ask" Klikniesz i jesteś juz na moim profilu ;) Możesz napisać, ale masz w opisie też link do mojego facebook'a, więc zrobisz co będziesz chciała. Prosiłaś mnie o moje zdjęcie, więc tam masz ich kilka :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń