sobota, 1 czerwca 2013

Rozdział 3

Rozdział 3

Rano obudziłam się o godzinie 10 z racji tego ,że była sobota to mogłam sobie pospać . Wzięłam czystą bieliznę i ten zestaw :


Poszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic po czym wyszłam i ubrałam się .Wysuszyłam włosy i umyłam zęby po czym zrobiłam lekki  makijaż .Zeszłam do kuchni w celu zjedzenia śniadania .Ale zastała mnie pusta lodówka , więc wróciłam na górę po portfel po czym zeszłam na dół i wyszłam z tomu w kierunku sklepu , kiedy wpadłam na kogoś.
-Przepraszam -powidziałam
-Jak ty łazisz sieroto -powiedział nawet na mnie nie patrząc , ale ten poznała bym wszędzie to Harry 
-Uuu może grzeczniej ćwoku -powiedziałam 
-Nicola to ty ?-zapytał 
-A co to za znaczenie debilu -powiedziałam
-Ja przepraszam -powiedział
-Ha ha nie no 2 raz chyba jednak sobie to zapiszę -powiedziałam
-Czemu taka dla mnie jesteś ?-zapytał
-Nie no człowieku , a jaka mam być upokorzyłeś mnie przed całą szkołą i się jeszcze pytasz dlaczego -powiedziałam z kpiną .No teraz się rolę odwróciły 
 -Bo ja ten no -zaczął się jąkać 
-Nie nie mam pojęcia o co ci chodzi i nie mam czasu zgadywać -powiedziałam odchodząc -A i jak masz czas to dzisiaj przyjdź to poćwiczymy -powiedziałam dając mu kartkę z adresem i poszłam do sklepu , w którym zrobiłam potrzebne zakupy i wróciłam do domu .Kiedy weszłam do domu Zuza i Camila jeszcze spały więc postanowiłam zrobić dla nas wszystkich naleśniki .Kiedy skończyłam smażyć jak na zawołanie w kuchni zjawiła  się Camila . 
-No co ty lobis nalesniki i mnie nie zawolalas -powiedziała Cama  
-No bo tak słodko spałaś , ze nie miałam serca cię budzić -powiedziałam
-No dobla wybacam ci -powiedziała  
-Ale dostaniesz jak pójdziesz obudzić Zuze -powiedziałam , a małej już nie było w kuchni .
-Już no już Camila pójść mnie już idę -usłyszałam głos Zuzy 
-No i jest Zuzia to das mi tego nalesnika -powiedziała Camila   
-Tak masz mała -powiedziałam i dałam jej 2 naleśniki 
-Ja tes dostanę -zrobiła maślane oczka Zuza 
-Tak jasne -powiedziałam i dałam jej naleśniki po czym sama wzięłam sobie 3 i zaczęłam jeść . Po skończonym posiłku  wstawiłam naczynia do zmywarki 
-To jak mała idziesz ze mną do parku -zapytałam i w tym momencie dostałam sms 
"Mam czas o 16 pasuje ci ? Harry "
"Tak pasuje mi "-odpisałam i z racji tego , że była dopiero 12 postanowiłam nie odkładać wyjścia z małą i napisałam do Emmy "Za 10 min w parku " napisałam "Jasne za 10 min"-odpisała , a ja poszłam ubrać małą wybrałam jej takie ciuchy :
I po 5 minutach wyszłyśmy z domu .Z racji tego , że do parku miałyśmy 5 minut się nie śpieszyłyśmy . Gdy weszłyśmy na plac zabaw na ławce siedziała już Emma i czekała na mnie .Jak mnie zobaczyła od razu do mnie podbiegła i uwiesiła mi się na szyi 
-Dobra co się stało , że okazujesz takie czułości nie widziałyśmy się za ledwie dzień -powiedziałam
-Niall cały czas dzwoni i pisze -powiedziała 
-To jeszcze nic -powiedziałam i spuściłam wzrok 
-Co się stało ?-zapytała 
-Prawie mnie pocałował -powiedziałam 
-KTO?-krzyknęła
-Ogarnij się -powiedziałam
-Ok kto ?-zapytała 
-Harry -powiedziałam i spuściłam wzrok 
-Co?Kiedy ?-zapytała
-Wczoraj -powiedziałam jak miałam iść do dyrektora -powiedziałam 
-I co ?-powiedziała 
-Do niczego nie doszło -powiedziałam -Przeprosił , tylko ja mu najpierw naftykałam -powiedziałam 
-Aha i jak to przyjął -powiedziałam 
-Był bardzo sszokowany tym , że ktoś go odrzucił .-powiedziałam 
-Aha -powiedziała 
*****************************************************
Następny jutro :)